Od redakcji 95(148) czyli STOP WAR

Gdy tydzień temu przygotowaliśmy numer do publikacji i jak zawsze o północy się pojawił na naszym portalu, cztery godziny później zaczęła się wojna w Ukrainie. Fakt ten – podobnie jak początek lockdownu równo dwa lata temu – nie będąc wydarzeniem z życia teatru, stał się jednak ze względu na swoją radykalność w potencjale zmiany naszego życia wydarzeniem najważniejszym, również dla teatru. I mimo że ta wojna jeszcze nie stanęła u naszych drzwi, to jednak bliskość i ogrom dramatu ukraińskiej ludności czyni ją naszą wojną, dlatego, jak mówił komunikat czytany 1 września 1939 w Radiu Polskim przez Zbigniewa Świętochowskiego: „Wszelkie sprawy i zagadnienia schodzą na plan dalszy, całe nasze życie publiczne i prywatne przestawiamy na specjalne tory”.

W cieniu tych wydarzeń bledną nasze wewnętrzne wojenki, chociaż mają przecież w sobie niebezpieczny potencjał osłabiania państwa. Jednym ze znaków tych naszych polsko-polskich potyczek jest spektakl W co wierzą Polacy, o którym pisze Hubert Michalak. Z kolei Marzena Kuraś przybliża treść i myśl Dramatów polskich Marka Kochana – autora wyjątkowo wyczulonego na przepływy napięć i idei w polskim społeczeństwie.

Rafał Węgrzyniak, który zawsze pisze i myśli w perspektywie historyczno-społeczno-politycznej, w swoim felietonie wskazuje na połączenie między dziś a wczoraj, od którego przecież zależy nasze jutro.

Także Noc ciemna w reżyserii Michała Zdunika eksploatuje tematy i miejsca dziś wyjątkowo aktualne: dworzec, Kafkowskie elementy życia i jak pisze Marzena Kuraś: „kierunki zmierzające ku śmierci”. Jednak – zauważa nasza recenzentka – „wiszący obok zegar, którego wskazówki obracają się w przeciwną stronę, a więc cofają czas, sygnalizuje, jeszcze przed odjazdem, możliwość refleksji nad drogą, którą przemierzyliśmy”. Oby tyczyło się to refleksji nad drogami prowadzącymi do wszystkich wojen – zarówno tych dużych jak i tych małych.

jhs.

fot. (AP)