
Za trzy dni Wigilia Bożego Narodzenia, dlatego ten numer „Teatrologii.info” ograniczamy do felietonu Jarosława Jakubowskiego, który zastanawia się w nim, czy jest jeszcze cokolwiek, co nas, jako organizm państwowo-narodowy łączy, coś, wokół czego możemy się zjednoczyć bez tych strasznych podziałów, które odebrały nam, chyba bezpowrotnie, poczucie wspólnoty.
Jarosław Jakubowski znajduje taki wspólny punkt – jeden jedyny. Czy to jest ten optymistyczny akcent? Oby. Ale nawet jeśli to jedyny i niepewny punkt to pozostaje jeszcze to, że „Bóg się rodzi, Moc truchleje”.
jhs, mk, kr, ms, rw .