Od redakcji 101(154), czyli Wielki Tydzień w cieniu wojny.

Włodzimierz Tetmajer, Wielkanoc w Bronowicach, 1904

Na Wielki Tydzień, w którym teatry w chrześcijańskiej Europie zawieszały działalność, przygotowaliśmy dla naszych Czytelników trzy szczególne propozycje.

Pierwszą z nich jest publikacja ukazującego ukrzyżowanie Jezusa z perspektywy ponowoczesności dramatu Antoniego Wincha Barabasz na Golgocie. Sztuka ta, ze względu na swą zaskakującą, bo niekanoniczną formę i nieortodoksyjną wymowę, przez cztery lata nie doczekała się wydrukowania, realizacji, a tym bardziej wystawienia. Jak zawsze publikacji dramatu w naszym portalu towarzyszy wprowadzenie, w tym wypadku wybitnego znawcy historii literatury religijnej profesora Andrzeja Dąbrówki i rozmowa z autorem. Ponadto, będący w szczytowej formie, jak dowodzi niejako potrójna i zgodnie podziwiana w Teatrze Dramatycznym w Warszawie rola Grotowskiego, Łukasz Lewandowski zgodził się wypowiedzieć i odegrać fragmenty sztuki Wincha. Z kolei Karolina Zielińska podjęła się sfilmowania jego gry i zaprezentowania jej w ramach internetowego filmu oraz trailera, przeplatanego wypowiedzią autora, który umieściliśmy na stronie głównej ale też na końcu rozmowy.

Z Wielkim Tygodniem łączy się również ostatni odcinek Dzienniczka Nowych Epifanii prowadzonego w tym roku przez Justynę Kozłowską. Nasza recenzentka obejrzała trzy spektakle powstałe w ramach trzynastej edycji festiwalu wielkopostnego: Pasolini. Sny przed odejściem z Teatru im. Horzycy w Toruniu, W siebie wstąpienie z Wrocławia i jezus z Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu. Jest więc okazja, aby uprzytomnić sobie jaki obraz polskiej religijności czy – szerzej – duchowości jest prezentowany na scenach w ramach unikalnego i niszowego festiwalu, który miał przyczynić się do odrodzenia teatru chrześcijańskiego w Polsce, a powołany został do życia zaraz po śmierci Jana Pawła II.

Tegoroczne Święta Wielkanocne odbywać się będą siłą rzeczy w cieniu wojny, obrazów bestialstwa rosyjskich żołdaków i cierpień niewinnych Ukraińców przypominających Pasję Jezusa. Jednak Jarosław Jakubowski w wielowątkowym felietonie o brzozie odwołał się do wpisanej w Mękę i Zmartwychwstanie Chrystusa nadziei na odradzanie się życia poprzez śmierć.

Wszystkim naszym Czytelnikom, Współpracownikom oraz sobie życzymy, aby nadzieja nas nie opuszczała w tym trudnym czasie.

jhs, mk, rw.