Od redakcji 19(72), czyli Solidarność

Minął sierpień i zaczął się wrzesień. Wrzesień, a zwłaszcza jego początek, to dla nas tutaj w Polsce automatyczne skojarzenie z wybuchem II wojny światowej. Poświęcimy za dwa tygodnie temu wydarzeniu blok dramaturgiczny na naszym portalu. Dziś jednak chcemy skupić się na czymś innym – w tym roku obchodzimy czterdziestolecie powstania Solidarności w wyniku strajków 1980 roku i kończących je porozumień sierpniowych jak również wrześniowych (np. w Jastrzębiu). To słowo – solidarność – jest zawsze ważne. Solidarność z ofiarami wojny, solidarność z walczącymi dziś Białorusinami, solidarność z naszym dziedzictwem niepodległościowym i tymi, którzy ryzykowali całym swoim życiem byśmy dziś żyli wolni. Obrazowi sierpniowego zrywu w teatrze i filmie poświęcony jest dzisiejszy felieton Kaliny Zalewskiej. Solidarności z bezbronnymi jest też poświęcona recenzja ze spektaklu zespołu Teraz Poliż.

Pozostałe dwie recenzje, które dziś publikujemy, dotyczą spektakli, które poruszają podobny temat – trud konfrontacji z rzeczywistością, kłopot jaki mamy z rozpoznaniem przeszłości, z rozpoznaniem prawdy. Czy to również nie jest dziś aktualne? Teatr znowu nadąża za swoimi czasami.

jhs.