Praktycznie cały numer teatrologii.info pokazuje realia społeczne. I to polskie realia społeczne. A że w tle śmierć i Apokalipsa? Taki mamy klimat.
W zakończeniu przeniesionej w realia dzisiejszej Polski inscenizacji Trzech sióstr Antona Czechowa w Teatrze Narodowym w Warszawie Jan Englert ukazał w epilogu zapowiadaną przez jedną z postaci „potężną burzę”, która ma doprowadzić do radykalnej zmiany porządku społecznego. Pod wpływem dramatu Czechowa Maksim Gorki napisał w 1901 poemat Śpiew o zwiastunie burzy, w którym dopatrywano się później zapowiedzi bolszewickiej rewolucji.
Do czego ona w Rosji doprowadziła przypomina felieton-esej Antoniego Wincha, zaczynający się od opisu morderstwa carskiej rodziny. Natomiast dla niższych warstw społecznych rządy bolszewików oznaczały nędzę i głód. Winch opisuje jak w Związku Sowieckim umierająca z głodu stara kobieta błagała swego krewnego, sławnego literata, o przysłanie pieniędzy na swój pochówek.

Motywy braku pieniędzy i świata literackiego pojawiają się też w dramacie Jarosława Mikołajewskiego Aleja Zasłużonych, wystawionym i zagranym przez Krystynę Jandę z dredami na głowie, a dziejącym się w dzisiejszej Polsce, gdzie zasłużona pisarka nie ma pieniędzy na swój pogrzeb.
Motyw śmierci pisarki, ale w innym ujęciu, pojawia się też w powstałej w warszawskim Teatrze Dramatycznym pierwszej w Polsce adaptacji Pani Dalloway z Wirginią Woolf jako jedną z postaci.
Pośród pisarzy i artystów rozgrywa się też stworzony we wrocławskiej szkole teatralnej prequel Wycinki Thomasa Bernharda z nim jako protagonistą. Tam też nie brak napięć.
Sumą zaś tych wszystkich motywów jest Lilla Weneda z Gdańska, gdzie śmierć i konflikty międzyludzkie królują jako polska marka firmowa.
A na koniec trochę wytchnienia przy muzyce, która łagodzi ponoć obyczaje – Marzena Kuraś omawia przedstawienia muzyczne na Epifaniach. Ale ich naczelnym tematem też jest zaraza i Apokalipsa.
rw.