
Tradycyjnie już bożonarodzeniową edycję Teatrologii ozdabiamy ilustracjami Włodzimierza Tetmajera do Betlejem polskiego Lucjana Rydla. Obecnie mamy dodatkowy powód, aby tak uczynić, gdyż niedawno jedna z izb polskiego parlamentu ogłosiła 2023 Rokiem Włodzimierza Tetmajera z powodu stulecia jego śmierci, która nastąpiła w Krakowie w drugi dzień Bożego Narodzenia. Będzie więc okazja, aby przypomnieć sylwetkę i dokonania prototypu Gospodarza z Wesela Stanisława Wyspiańskiego, bynajmniej nie tylko malarza i polityka. Był chociażby Tetmajer także scenografem Teatru Miejskiego w Krakowie projektującym dekoracje i kostiumy do Złotej Czaszki, Kordiana i Snu srebrnego Salomei Juliusza Słowackiego, Betlejem polskiego czy Kościuszki pod Racławicami Władysława Ludwika Anczyca.
W tym roku ze względu na wojnę prowadzoną przez Rosję na Ukrainie wybraliśmy z Betlejem polskiego dwie ilustracje z Herodem. Na pierwszej króla Heroda ukazał Tetmajer w otoczeniu władców trzech państw zaborczych: cara Rosji, kaisera Niemiec i cesarza Austro-Węgier. Na drugiej przedstawił upadek Heroda ciągniętego przez Diabła z widłami do Piekła, w asyście Kostuchy z kosą. A jest to tradycyjny zestaw kolędników w Boże Narodzenie nawiedzających niegdyś mieszkańców wsi i miast, aby odegrać w ich domach tę właśnie udramatyzowaną scenę końca panowania i życia okrutnego władcy, który wydał swym żołnierzom rozkaz dokonania rzezi niewiniątek.
W felietonie Kalina Zalewska, nawiązując do kończącego się właśnie Roku Józefa Mackiewicza, pisze o pierwszym fabularnym filmie, który formą swą przypomina spektakl teatru telewizji, poświęconym temu wybitnemu pisarzowi.
W Zapowiedziach zapraszamy na kilka koncertów kolęd, które odbędą się w grudniu.
W tym szczególnym czasie wszystkim naszym Czytelnikom i Autorom radosnych, zdrowych, szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia – oby następne były już bez cienia Heroda,

życzy redakcja:
Jagoda Hernik Spalińska, Marzena Kuraś, Magda Smorzewska, Rafał Węgrzyniak.