Od redakcji 25 czyli Dramaty Pandemiczne i problemy etyczne.

Dzisiejsze wydanie teatrologii.info przynosi wiele ważnych tematów. Po pierwsze żegnamy Henryka Boukołowskiego w tygodniu Jego pogrzebu całością wspomnienia Joli Hinc-Mackiewicz, która w osobie twórcy Teatru Adekwatnego żegna nie tylko wielkiego człowieka teatru ale również pewną epokę w dziejach polskiej sceny.

To wydanie jest też dla nas swojego rodzaju świętem, ponieważ publikujemy blok Dramaty Pandemiczne. Zapiski z czasów społecznego dystansu. Składa się na niego 6 pozycji: 3 teksty sztuk i słuchowiska według nich, opis projektu w ramach którego powstały, rozmowa z producentką oraz zapis wideo spotkania poświęconemu temu przedsięwzięciu. Jest to pokłosie projektu Polskiej Kompanii Teatralnej zrealizowanego (we współpracy z Fundacją Uwaga na Kulturę!) w ramach ministerialnego programu Kultura w sieci. Trzy sztuki i ich realizacje są też początkiem działalności Pracowni Dramatu Współczesnego, którą tworzymy przy PKT.

Słuchowiska zostały zrealizowane przez wybitnych twórców i wyszły po prostu wspaniale. Jesteśmy bardzo, bardzo dumni z wyników tego projektu i ogromnie wdzięczni wszystkim jego uczestnikom za współpracę.

Trzeci dzisiejszy temat to tzw. sprawa „Gardzienic”. Publikujemy teksty dwóch autorów – Tadeusza Kornasia, autora monografii zespołu Włodzimierza Staniewskiego, oraz Rafała Węgrzyniaka, który przyznaje, że nigdy ten teatr go nie fascynował. Obaj autorzy – przy zupełnie innym stosunku do „Gardzienic” – zwracają uwagę na ten sam aspekt tej przykrej sprawy: rodzaj hipokryzji, który towarzyszy powszechnemu oburzeniu. Rycerze awangardy postępu, którzy kiedyś jeździli do „Gardzienic”, teraz w ramach tego samego postępu jeżdżą po „Gardzienicach”, Są na swój sposób konsekwentni – zawsze w głównym nurcie i zawsze z etyką na ustach uczą innych jak żyć. Tadeusz Kornaś ani nie wypiera się fascynacji przedstawieniami „Gardzienic”, ani nie popierał nigdy i nie popiera teraz przemocy – jest wierny sobie i swoim doświadczeniom, nawet jeśli „mądrość etapu” wymagałaby w tej chwili od niego czegoś innego.

Mamy dziś też ciekawy felieton o Osterwie i jego stosunku do Żydów – stosunku, który wymyka się prostym definicjom. Nasi autorzy też opisali dwa spektakle w warszawskich teatrach – w Teatrze Żydowskim i w Teatrze Narodowym.

Nowe obostrzenia w reżimie sanitarnym, które muszą stosować teatry, nastrajają nas markotnie.