
Droga Pani!
Przeczytałam napisany przez Panią list . Próby inkrustowania go francuszczyzną doceniam, ale uważam je za całkiem niepotrzebne. W połowie jestem Polką.
Domyślam się, że relacjonowana przez Państwa historia musiała także Panią wiele kosztować. Ale proszę zapamiętać, że nie mam w zwyczaju dyskutować na temat moich przyjaciół.
Pozdrawiam Panią serdecznie
Madeleine de La Rose
Ilość odsłon archiwalnych: 143