
Szanowni Państwo!
Jestem Aktorem, który lubi Poezję. Chciałbym zaproponować Jej propagowanie. Mogę przeczytać wiersz, nagrać to w skromnej formie audio-wideo i podzielić się tym z Ludźmi za pośrednictwem mediów społecznościowych. Dysponuję facebookiem własnym,oraz jako Teatr Z Dostawą. Jeśli pomysł chwyci przewiduję kooperację z portalami oraz zwiększenie ilości kanałów dystrybucji. Warunkiem oczywistym jest jednak zgoda na publikację danego utworu udzielona przez Autora. Zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc w nagłośnieniu mojej akcji wśród Poetów. Jestem przekonany, że to pożyteczny pomysł i liczę na otwartość Państwa oraz Artystów.
@: teatrzdostawa@gmail.com”
Zawsze miałem „słabość” do wierszy, do poezji… Moje pierwsze doświadczenia aktorskie, to recytacja: konkursy recytatorskie, ale również wszelkie „akademie ku czci” w podstawówce, liceum… Miałem szczęście poznać osobiście kilku naprawdę niezłych poetów. Najważniejszym i pierwszym nauczycielem rozumienia poezji był Jan Kasper, oczywiście również poeta, polonista, twórca Teatru Prób, który działał w Wągrowcu, mieście, gdzie chodziłem do liceum- tam zetknąłem się po raz pierwszy z aktorstwem w praktyce i…tak już zostało. Formuła Teatru Prób, to też, nota bene, była formuła „teatru poezji”- scenariusze pisane przez Kaspra były kompilacjami tekstów przede wszystkim poetyckich!
W szkole teatralnej trudnej sztuki posługiwania się wierszem na scenie uczyły mnie Danuta Michałowska, Izabella Olszewska, Monika Rasiewicz- nauczycielki i aktorki wybitne. Również mój nauczyciel i mistrz, Krzysztof Globisz ma słabość do poezji i jego wskazówki oraz to, jak sam przekazuje treści zaklęte w strofach jest wciąż jedną z cenniejszych rzeczy, których doświadczyłem podczas studiów.
Po kilku dniach kwarantanny przypomniałem sobie, że całkiem niedawno próbowałem rozkręcić projekt, który miał polegać na tym, że na scenie będzie tylko tekst wierszem i perkusja i wierzyłem, że to będzie, jak muzyka rockowa, jak koncert. Taki stand-up inaczej… Póki co nic z tego nie wyszło, ale w głowie siedzi… Postanowiłem ogłosić przez media społecznościowe, że mogę nagrywać wiersze nadesłane bezpośrednio przez poetów i „puszczać’ je w eter. Mój apel spotkał się z zainteresowaniem i teraz napływają do mnie różne utwory: jedni wysyłają pojedyncze wiersze, inni poeci całe tomiki… Staram się to realizować niespiesznie, z należnym poezji szacunkiem. Forma z konieczności jest skromna, ale chcę to rozwijać. Jeden przyjaciel pożyczył mi mikrofon, który mogę podłączyć do komórki, inny statyw, żebym nie musiał mocować jej między dwoma stosami książek ustawionymi na stole- jest zabawa! Bardzo pomógł mi mój brat, który lepiej ode mnie porusza się w meandrach cyberświata- założył kanał na youtubie, stworzył szablon, w którym umieszczamy nagrane przez mnie utwory.
Pomysł jest prosty i myślę, że każdy może się przyłączyć. Namawiam koleżanki i kolegów aktorów, skupionych wokół mojego Teatru Z Dostawą, żeby też spróbowali. Najważniejsza dla mnie jest reakcja poetów, którzy chcą, żeby ich myśli i emocje, wyrażane w tej pięknej, ale i wymagającej formie szły do ludzi.
Łączę życzenia zdrowia i wytrwałości w realizacji wszelkich zamierzeń – Sebastian Konrad, aktor.
Dostawa Poezji na YT:
Sebastian Konrad- studia aktorskie ukończył w 1994 r. w Krakowie, w PWST im. L. Solskiego. Od tego roku niezmiennie współpracuje z teatrami w Warszawie- Dramatycznym, Romą, Na Woli i Teatrem Kamienica. Debiutował w telewizji, w serialu „Aby do świtu” w reż Radosława Piwowarskiego w roku 1992 a rok później Starym Teatrze w Krakowie, w „Śnie srebrnym Salomei” w reż. Jerzego Jarockiego. Współpracował z takimi reżyserami jak Piotr Cieplak, Grzegorz Jarzyna, Krystian Lupa, Tadeusz Słobodzianek czy Antoni Libera. Znany z seriali „Złotopolscy”, „Spona”, „Camera Cafe”, „Aida”, „Oko za oko” i „Ucho prezesa”. Prowadził też programy telewizyjne na żywo. Oprócz aktorstwa zajmuje się reżyserią teatralną, filmową i telewizyjną. Bywa producentem i scenarzystą.
Ilość archiwalnych odsłon: 68